Ten artykuł szczegółowo omówi nadchodzące zmiany w przepisach dotyczących emisyjności budynków w Polsce, wynikające z unijnej dyrektywy EPBD. Dowiesz się, jakie terminy obowiązują właścicieli nieruchomości, co oznaczają nowe standardy zeroemisyjności i jak przygotować swój dom na przyszłość. Moim celem jest przedstawienie tych złożonych regulacji w sposób jasny i zrozumiały, aby każdy właściciel nieruchomości mógł świadomie zaplanować przyszłość swojego budynku.
Kluczowe terminy zeroemisyjności budynków w Polsce podsumowanie najważniejszych dat
- Od 1 stycznia 2025 r.: Koniec dotacji na samodzielne kotły na paliwa kopalne (w tym gazowe).
- Od 2026 r.: Obowiązkowe klasy energetyczne (A+ do G) na świadectwach charakterystyki energetycznej.
- Od 1 stycznia 2028 r.: Nowe budynki publiczne muszą być zeroemisyjne.
- Od 1 stycznia 2030 r.: Wszystkie nowe budynki muszą być zeroemisyjne.
- Do 2040 r.: Planowane całkowite wycofanie kotłów na paliwa kopalne z istniejących budynków.
- Do 31 grudnia 2025 r.: Polska przedstawi Krajowy Plan Renowacji Budynków.
Skąd biorą się zmiany? Wprowadzenie do dyrektywy EPBD
Wszystkie te zmiany, o których będziemy rozmawiać, mają swoje źródło w nowelizacji unijnej dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, znanej jako EPBD (Energy Performance of Buildings Directive). Jest to kluczowy akt prawny Unii Europejskiej, którego nadrzędnym celem jest dekarbonizacja zasobów budowlanych we wszystkich państwach członkowskich do 2050 roku. Dyrektywa ta ma za zadanie znacząco poprawić efektywność energetyczną budynków oraz zredukować emisje dwutlenku węgla, co jest niezbędne w walce ze zmianami klimatycznymi. Z mojego punktu widzenia, jest to jeden z najważniejszych kroków w kierunku zrównoważonego budownictwa.Główny cel: neutralność klimatyczna budynków w Polsce i UE do 2050 roku
Dążenie do neutralności klimatycznej do 2050 roku to ambitny, ale konieczny cel, który ma ogromne implikacje dla sektora budowlanego. Oznacza to, że budynki, zarówno nowo powstające, jak i te już istniejące, muszą w przyszłości charakteryzować się zerowym bilansem emisji netto gazów cieplarnianych. W praktyce sprowadza się to do drastycznej redukcji zużycia energii, a także do zasilania budynków wyłącznie ze źródeł odnawialnych. To nie tylko kwestia ekologii, ale również bezpieczeństwa energetycznego i komfortu życia. Moim zdaniem, to wyzwanie, które jednocześnie stwarza wiele możliwości dla innowacji i rozwoju.
Kalendarz zeroemisyjności: najważniejsze daty dla Twojego budynku
Przejdźmy teraz do konkretów, czyli do harmonogramu zmian, które czekają nas w najbliższych latach. Te daty są kluczowe dla każdego właściciela nieruchomości, ponieważ wyznaczają ramy czasowe na dostosowanie się do nowych wymogów. Warto je znać i zaplanować działania z odpowiednim wyprzedzeniem.
2025: koniec dotacji na kotły gazowe co to oznacza w praktyce?
Od 1 stycznia 2025 roku nastąpi istotna zmiana w polityce wsparcia finansowego dla źródeł ciepła. Państwa członkowskie, w tym Polska, nie będą mogły udzielać zachęt finansowych, takich jak dotacje z popularnego programu "Czyste Powietrze", na instalację samodzielnych kotłów zasilanych paliwami kopalnymi. Dotyczy to również kotłów gazowych. Oznacza to, że jeśli planujesz wymianę starego pieca na nowy kocioł gazowy, musisz to zrobić do końca 2024 roku, aby móc skorzystać z ewentualnych dofinansowań. Warto jednak podkreślić, że dofinansowanie będzie nadal możliwe w przypadku instalacji hybrydowych, łączących np. kocioł gazowy z pompą ciepła, co stanowi pewną furtkę dla tych, którzy nie są jeszcze gotowi na pełną rezygnację z gazu.
2026: obowiązkowe klasy energetyczne czym są i jak sprawdzić swoją?
Kolejny ważny termin to rok 2026, kiedy to w Polsce planowane jest wprowadzenie obowiązku przypisywania budynkom klas energetycznych. Skala będzie obejmować kategorie od A+ (najwyższa efektywność) do G (najniższa). Te klasy staną się obowiązkowym elementem świadectwa charakterystyki energetycznej, które już teraz jest wymagane przy sprzedaży czy wynajmie nieruchomości. Moim zdaniem, jest to bardzo potrzebna zmiana, która wreszcie w czytelny sposób pokaże rzeczywistą efektywność energetyczną budynku, ułatwiając decyzje zakupowe i inwestycyjne.
2028: pierwszy próg zeroemisyjności które budynki obejmie jako pierwsze?
Od 1 stycznia 2028 roku wejdzie w życie pierwszy, znaczący próg zeroemisyjności. Od tego momentu wszystkie nowe budynki, które będą własnością organów publicznych, będą musiały spełniać standard budynku zeroemisyjnego (ZEB). To ważny sygnał, że sektor publiczny ma być prekursorem zmian i pokazywać drogę w kierunku bardziej zrównoważonego budownictwa. Jest to logiczny krok, który ma na celu przyspieszenie transformacji energetycznej.
2030: wszystkie nowe budynki muszą być zeroemisyjne bez wyjątków
Zaledwie dwa lata później, od 1 stycznia 2030 roku, wymóg zeroemisyjności obejmie już wszystkie pozostałe nowe budynki, bez żadnych wyjątków. Oznacza to, że każdy nowo wybudowany dom czy obiekt komercyjny będzie musiał spełniać rygorystyczne kryteria ZEB. Dodatkowo, od tego samego roku wprowadzony zostanie zakaz montażu kotłów gazowych w nowych budynkach. To wyraźny sygnał dla deweloperów i inwestorów, że przyszłość budownictwa to OZE i wysoka efektywność energetyczna.
2040: planowane pożegnanie z ogrzewaniem na paliwa kopalne w istniejących budynkach
Patrząc nieco dalej w przyszłość, do 2040 roku, Unia Europejska planuje całkowite wycofanie kotłów na paliwa kopalne również z istniejących budynków. Jest to element szerszej strategii dążenia do neutralności klimatycznej. Chociaż dokładne mechanizmy i harmonogramy dla istniejących budynków będą precyzowane w krajowych planach renowacji, już teraz wiadomo, że właściciele starszych nieruchomości powinni zacząć myśleć o alternatywnych, ekologicznych źródłach ogrzewania. Moim zdaniem, im wcześniej zaczniemy planować te zmiany, tym łatwiej będzie je wdrożyć.Co to jest budynek zeroemisyjny (ZEB)?
Pojęcie "budynku zeroemisyjnego" (ZEB) jest centralne dla nowych regulacji. Zgodnie z dyrektywą EPBD, jest to budynek, który nie generuje na miejscu emisji dwutlenku węgla z paliw kopalnych i jest zasilany w znacznym stopniu energią ze źródeł odnawialnych. To nie tylko kwestia braku komina, ale kompleksowego podejścia do projektowania, budowy i eksploatacji, które minimalizuje jego ślad węglowy.
Zero emisji CO2 z paliw kopalnych na miejscu: jakie źródła ciepła będą dozwolone?
Kluczowym elementem definicji ZEB jest "zero emisji CO2 z paliw kopalnych na miejscu". Oznacza to, że budynek nie może spalać węgla, gazu ziemnego czy oleju opałowego do celów grzewczych czy przygotowania ciepłej wody użytkowej. Jakie źródła ciepła będą zatem dozwolone? Przede wszystkim są to rozwiązania oparte na odnawialnych źródłach energii, takie jak:
- Pompy ciepła: wykorzystujące energię z gruntu, powietrza lub wody.
- Ogrzewanie elektryczne: pod warunkiem, że energia elektryczna pochodzi ze źródeł odnawialnych (np. własna fotowoltaika lub zielona energia z sieci).
- Kotły na biomasę: spalające pelet, drewno czy zrębki, pod warunkiem spełnienia rygorystycznych norm emisyjnych.
- Systemy hybrydowe: łączące np. pompę ciepła z niewielkim źródłem szczytowym, które może być zasilane gazem, ale z bardzo ograniczonym udziałem w bilansie energetycznym.
Ważne jest, aby wybierać systemy, które nie tylko są ekologiczne, ale także efektywne i dopasowane do specyfiki budynku.
Rola odnawialnych źródeł energii: czy fotowoltaika stanie się standardem?
Odnawialne źródła energii (OZE) odgrywają fundamentalną rolę w koncepcji budynków zeroemisyjnych. Dyrektywa EPBD wyraźnie wskazuje na stopniowy obowiązek montażu instalacji solarnych (fotowoltaicznych) na budynkach. Od 2027 roku obowiązek ten ma dotyczyć istniejących budynków niemieszkalnych i publicznych, o ile jest to technicznie i ekonomicznie uzasadnione. Natomiast od 2029/2030 roku instalacje fotowoltaiczne mają stać się standardem we wszystkich nowych budynkach mieszkalnych. Moim zdaniem, jest to jasny sygnał, że fotowoltaika przestaje być opcją, a staje się integralną częścią nowoczesnego budownictwa.
Jakie normy zużycia energii będzie musiał spełnić nowy dom?
Budynek zeroemisyjny to nie tylko brak emisji na miejscu, ale także bardzo niskie zapotrzebowanie na energię. Będzie to mierzone za pomocą wskaźnika EP (roczne zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną). W praktyce oznacza to, że nowe domy będą musiały być projektowane i budowane z myślą o maksymalnej efektywności energetycznej doskonałej izolacji, szczelności, efektywnej wentylacji z odzyskiem ciepła. To wszystko ma sprawić, że zapotrzebowanie na energię do ogrzewania, chłodzenia i przygotowania ciepłej wody będzie minimalne, a reszta będzie pokrywana z OZE.

Świadectwa i klasy energetyczne: jak ocenić przyszłość nieruchomości?
Wprowadzenie klas energetycznych i nowe świadectwa charakterystyki energetycznej to narzędzia, które w mojej ocenie zrewolucjonizują rynek nieruchomości. Pozwolą one w prosty sposób ocenić realną efektywność budynku i jego potencjał na przyszłość, co będzie miało bezpośrednie przełożenie na jego wartość i koszty eksploatacji.
Od A+ do G: co oznaczają poszczególne klasy energetyczne?
Nowa skala klas energetycznych, od A+ do G, ma na celu jednoznaczne określenie efektywności energetycznej budynku. Klasa A+ będzie zarezerwowana dla budynków o najwyższej efektywności, praktycznie zeroemisyjnych, generujących nadwyżki energii. Z kolei klasa G będzie oznaczać najniższą efektywność, czyli budynki o bardzo wysokim zapotrzebowaniu na energię. Te klasy będą obowiązkowym i widocznym elementem każdego świadectwa charakterystyki energetycznej, co ułatwi porównywanie nieruchomości i podejmowanie świadomych decyzji.Wskaźnik EP kluczowy parametr, od którego zależą Twoje rachunki i wartość domu
Centralnym elementem oceny energetycznej będzie wskaźnik rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną (EP), wyrażony w kWh/(m²·rok). To właśnie ten wskaźnik będzie decydował o przypisanej klasie energetycznej budynku. Im niższa wartość EP, tym wyższa klasa i lepsza efektywność energetyczna. Wskaźnik EP ma bezpośrednie przełożenie na Twoje rachunki za energię niższe EP to niższe koszty eksploatacji. Co więcej, będzie on również wpływał na wartość nieruchomości na rynku. Budynki o wysokich klasach energetycznych (A+, A, B) będą bardziej atrakcyjne dla kupujących i najemców. Dla przykładu, budynki spełniające obecne normy WT 2021 (EP<70 kWh/m²rok) uzyskają klasę B. Te w standardzie programu "Moje Ciepło" (EP<55 kWh/m²rok) trafią do klasy A. Klasy A+ i A będą odpowiadać budynkom bezemisyjnym, czyli tym najbardziej pożądanym w przyszłości.
Jakie budynki trafią do "czerwonych" klas E, F, G i co to oznacza dla właściciela?
Niestety, wiele istniejących budynków, zwłaszcza tych starszych, nieocieplonych, z przestarzałymi systemami grzewczymi, prawdopodobnie trafi do najniższych klas energetycznych, czyli E, F lub G. Będą to nieruchomości o bardzo wysokim zużyciu energii i znacznym śladzie węglowym. Dla właścicieli takich budynków może to oznaczać poważne konsekwencje. Przede wszystkim, trudności w sprzedaży lub wynajmie, ponieważ potencjalni nabywcy czy najemcy będą świadomi wysokich kosztów eksploatacji. Co więcej, w przyszłości mogą pojawić się obowiązkowe wymogi renowacyjne, które będą generować dodatkowe koszty. Moim zdaniem, właściciele budynków z niskimi klasami powinni jak najszybciej rozważyć termomodernizację, aby uniknąć problemów i zwiększyć wartość swojej inwestycji.
Krajowy Plan Renowacji: czy remont Twojego domu będzie obowiązkowy?
W kontekście nowych regulacji, kluczową rolę odegra Krajowy Plan Renowacji Budynków, do którego stworzenia Polska jest zobowiązana. To właśnie ten dokument określi strategię i tempo modernizacji polskiego zasobu budowlanego. Wiele osób zastanawia się, czy oznacza to przymusowy remont. Spróbujmy to wyjaśnić.
Czy remont będzie obowiązkowy? Kto podejmie decyzję?
Ważne jest, aby podkreślić, że nie ma odgórnego, unijnego nakazu remontu dla każdego właściciela. Dyrektywa EPBD nie wprowadza bezpośredniego obowiązku termomodernizacji dla wszystkich budynków. Jednakże, krajowe plany renowacji mają stworzyć mechanizmy i zachęty, które będą prowadzić do osiągnięcia celów renowacji. Oznacza to, że choć nie będzie bezpośredniego przymusu, to z czasem mogą pojawić się regulacje pośrednio wymuszające modernizację, np. poprzez utrudnienia w sprzedaży czy wynajmie budynków o niskiej klasie energetycznej. Polska ma przedstawić pierwszy projekt Krajowego Planu Renowacji Budynków do 31 grudnia 2025 roku, więc wtedy poznamy więcej szczegółów.
Cele renowacji dla Polski: ile budynków musi poprawić swoją efektywność i do kiedy?
Unia Europejska wyznaczyła państwom członkowskim konkretne cele w zakresie renowacji, które Polska będzie musiała uwzględnić w swoim planie. Są to:
- Renowacja 16% budynków niemieszkalnych o najgorszej charakterystyce energetycznej do 2030 r. i 26% do 2033 r.
- Obniżenie średniego zużycia energii pierwotnej w budynkach mieszkalnych o co najmniej 16% do 2030 r. i o 20-22% do 2035 r. w stosunku do 2020 r.
Te liczby pokazują skalę wyzwania, ale i konieczność podjęcia działań na szeroką skalę.
Jakie korzyści, poza prawnymi, daje termomodernizacja?
Patrząc na termomodernizację, warto pamiętać, że korzyści wykraczają daleko poza samo spełnienie wymogów prawnych. Moim zdaniem, inwestycja w efektywność energetyczną to przede wszystkim inwestycja w komfort i oszczędności. Oto główne zalety:
- Obniżenie rachunków za ogrzewanie: To najbardziej odczuwalna korzyść, która przekłada się na realne oszczędności w budżecie domowym.
- Zwiększenie komfortu cieplnego: Dobrze ocieplony dom to równomierna temperatura, brak przeciągów i zimnych ścian.
- Poprawa jakości powietrza wewnętrznego: Nowoczesne systemy wentylacji z odzyskiem ciepła zapewniają świeże powietrze bez strat energii.
- Wzrost wartości nieruchomości: Budynek o wysokiej klasie energetycznej jest bardziej atrakcyjny na rynku i osiąga wyższe ceny.
- Mniejszy ślad węglowy: Przyczyniasz się do ochrony środowiska i walki ze zmianami klimatycznymi.
Przygotuj swoją nieruchomość na zmiany: praktyczny poradnik
W obliczu nadchodzących zmian, kluczowe jest proaktywne działanie. Jako ekspert, zawsze powtarzam, że najlepszym sposobem na uniknięcie problemów jest przygotowanie. Poniżej przedstawiam praktyczne kroki, które pomogą Ci dostosować Twoją nieruchomość do nowych wymogów i zapewnić jej wartość w przyszłości.
Krok 1: Audyt energetyczny zdiagnozuj, gdzie Twój dom traci najwięcej energii
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest wykonanie audytu energetycznego. To profesjonalna analiza, która wskaże, gdzie Twój dom traci najwięcej energii i jakie działania modernizacyjne będą najbardziej efektywne. Audytor oceni stan izolacji, stolarki okiennej i drzwiowej, systemu grzewczego i wentylacji. Na podstawie tych danych otrzymasz szczegółowe rekomendacje dotyczące zakresu prac, ich kolejności oraz szacowanych kosztów i potencjalnych oszczędności. Bez audytu, każda modernizacja to trochę strzelanie na ślepo, a moim zdaniem, warto mieć solidną podstawę do planowania.
Krok 2: Planowanie modernizacji od ocieplenia ścian po wymianę okien
Po wykonaniu audytu energetycznego, możesz przystąpić do planowania konkretnych działań modernizacyjnych. Typowe prace, które znacząco poprawiają efektywność energetyczną budynku, obejmują:
- Ocieplenie przegród zewnętrznych: ścian, dachu, stropodachu, podłóg na gruncie lub nad nieogrzewaną piwnicą. To podstawa, która minimalizuje straty ciepła.
- Wymiana stolarki okiennej i drzwiowej na modele o lepszych parametrach izolacyjności.
- Modernizacja systemu wentylacji, np. poprzez instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacji), co pozwoli na oszczędności przy jednoczesnym zapewnieniu świeżego powietrza.
Pamiętaj, aby prace wykonywać kompleksowo i w odpowiedniej kolejności, zaczynając od usunięcia największych "dziur" energetycznych.
Krok 3: Wybór nowego źródła ciepła pompy ciepła, biomasa, a może hybryda?
Kolejnym kluczowym elementem jest wybór odpowiedniego, zgodnego z nowymi wymogami źródła ciepła. Po 2025 roku, a zwłaszcza po 2030, kotły na paliwa kopalne będą stopniowo wycofywane. Dostępne i przyszłościowe opcje to:
- Pompy ciepła: Są to obecnie jedne z najefektywniejszych i najbardziej ekologicznych rozwiązań, które mogą zarówno ogrzewać, jak i chłodzić budynek.
- Kotły na biomasę: Jeśli masz dostęp do biomasy (np. drewna, peletu) i odpowiednie miejsce na magazynowanie paliwa, mogą być dobrym rozwiązaniem, pod warunkiem spełnienia norm emisyjnych.
- Systemy hybrydowe: Łączące np. pompę ciepła z kotłem gazowym (szczególnie w przypadku istniejących budynków), co pozwala na elastyczne zarządzanie kosztami ogrzewania i stopniowe przechodzenie na OZE.
Wybór powinien być podyktowany specyfiką budynku, lokalizacją i Twoimi preferencjami.
Przeczytaj również: Dylatacja budynku: Co ile metrów? Ekspert radzi, jak uniknąć pęknięć
Krok 4: Gdzie szukać finansowania? Przegląd dostępnych dotacji i ulg po 2025 roku
Wiem, że koszty modernizacji mogą być wysokie, dlatego ważne jest, aby wiedzieć, gdzie szukać wsparcia finansowego. Chociaż dotacje na samodzielne kotły gazowe znikną po 2025 roku, nadal będą dostępne programy wspierające inne, ekologiczne źródła ciepła i kompleksową termomodernizację. Możesz liczyć na:
- Program "Czyste Powietrze": Będzie kontynuowany, ale z nowymi zasadami, które będą preferować rozwiązania bezemisyjne i kompleksową termomodernizację.
- Ulgę termomodernizacyjną: Pozwalającą odliczyć wydatki na termomodernizację od podstawy opodatkowania.
- Programy regionalne i lokalne: Wiele gmin i województw oferuje własne dotacje na poprawę efektywności energetycznej.
- Kredyty z dopłatami: Banki oferują specjalne kredyty na cele ekologiczne, często z niższym oprocentowaniem lub dopłatami.
Zawsze warto śledzić aktualne oferty i konsultować się z doradcami energetycznymi, aby wybrać najkorzystniejsze dla siebie źródło finansowania.